reynolds

Ryan Reynolds opowiada o swoim pomyśle na fabułę do „Deadpool 2”

Ryan Reynolds opowiedział o swoim o swoim, pierwotnym pomyśle na fabułę do „Deadpoola 2”

Tytułowy bohater produkcji cofa się w czasie by zamordować m.in. poprzednią wersję Deadpoola (tą z X-Men Origins: Wolverine), Adolfa Hitlera i… Ryana Reynoldsa. Najemnik z niewyparzoną gębą pakuje kulkę Ryanowi w cymbał, zanim ten zaakceptował swoją rolę do filmu Green Lantern. Wszystko to pomysły samego aktora. Nic zatem dziwnego, że 20th Century Fox dało sporo kontroli nad produkcją gwiazdorowi, odpowiedzialnemu za powołanie Wilsona do życia na srebrnym ekranie.

POWIĄZANE: ZOBACZ JAK PIOSENKA CELINE DION TRAFIŁA DO FILMU „DEADPOOL 2”

Podczas występu w The Tonight Show, prowadzonym przez Jimmy’ego Fallona, Reynolds wyjawił swój pierwotny plan na fabułę do filmu. Pomijając fakt, iż jego pomysł spotkał się z krótkim ‚Nie.’, aktor wyjawił, że całość miała się opierać na próbach kradzieży przez Deadpoola, wielkiego, czerwonego krzesła z The Voice. Włodarze z 20th Century Fox skwitowali pomysł jako ‚najdurniejszy o jakim słyszeli’.

Jako, że Reynolds musi mieć ostatni słowo, toteż jego pomysł z Voice został zastąpiony drużyną X-Force, nad którym wytwórnia się pochyliła, jako, że przypominał im o grupie Avengers od Marvel Studios. Oczywiście, ponownie jako, że Reynolds to Reynolds, aktor potem wyjawił twórcom, że całość to farsa, a cała drużyna po prostu musi umrzeć i że Brad Pitt musi być uwzględniony w filmie w roli, w której jego twarz będzie widoczna tylko przez sekundę. Nic dziwnego, że Ryan jest nazywany prawdziwym Deadpoolem. 😉

Ja nie jestem specjalnie ciekaw jak by wyglądał oryginalny scenariusz Reynoldsa, a Wy? Dajcie w znać w komentarzach na Facebooku.

Deadpool 2 obecnie jest dostępny w cyfrowej dystrybucji, zaś na nośniki trafi już 21 sierpnia. 


Źródło: CBR

Facebook Comments
Kliknij:
0