krytyki

Reżyser „Deadpool 2” odpiera falę krytyki wobec filmu!

David Leitch wypowiedział się na temat krytyki, jaki dotkneła film „Deadpool 2”.

UWAGA NA SPOILERY!

Jedną z rzeczy, która wprowadziła fanów w stan zdenerwowania jest śmierć Vanessy na samym początku filmu. Ów fakt jest motorem napędowym dla całej fabuły i motywacji do działania Wade’a Wilsona. Całość była dość kontrowersyjnym krokiem i spotkała się z pewną falą niezadowolenia. Ostatecznie na temat wypowiedział się David Leitch, reżyser całego obrazu:

Wiem, skąd to pochodzi. Jako twórca filmowy, wierzę, że w swoim dorobku mam całkiem pokaźne portfolio silnych, jak i proaktywnych, kobiecych postaci.

Wyznał w wywiadzie dla  Comicbook.com, najprawdopodobniej odnosząc się do Atomic Blonde, filmu który także wyreżyserował. Film opowiada o agentce, granej przez Charlize Theron, która podczas okresu Zimnej Wojny, na kilka dni przez upadkiem Muru Berlińskiego, ściera się z najbardziej śmiercionośnymi, tajnymi agentami z całego świata.

Ale z Deadpoolem jest trochę inaczej. To film o nim, więc musisz zabrać od niego wszystko, by zrobić z niego człowieka.  Może być na początku nieco ofensywny, może mieć huśtawki nastroju i może być wieloma innymi rzeczami, ale potrzebuje emocjonalnego zaczepienia do ziemi, żebyśmy mogli śledzić jego przygodę i poczuć całość filmu.

Zabieg ten jest znany, jako Fridging i polega on na śmierci żeńskiej postaci, tylko i wyłącznie z powodu, by główny, męski bohater miał motywację do działania. Dokładnie tak, jak to wygląda w Deadpoolu 2. Dzięki temu, Wade odkrywa na nowo znaczenie słowa rodzina, co też napędza go do pomocy Russelowi aka. Firefist i ratowania go przed Cable’em, który ma osobistą vendettę wobec dzieciaka. Oczywiście postać Vanessy pojawia się potem kilkakrotnie w filmie, dając wskazówki głównemu bohaterowi.

Jak na ironie, ona nie opuszcza tego filmu. Jest bardzo istotnym kontaktem dla niego i uczy go lekcji o świecie. O byciu życzliwym i to, że akt życzliwości może zmienić bieg historii. Wydaje mi się, że bez niej i bez tego motoru napędowego dla Wade’a, ten film nie był by taki sam i nie miał by takiego, emocjonalnego naładowania. Nawet scena na końcu, gdzie Wade i Vanessa się widzą w życiu pozagrobowym, jest bardzo emocjonalna i świetnie odegrana. Więc tak, ona nie opuściła tego filmu.

Zgadzacie się z reżyserem czy nie? Dajcie znać w komentarzach na Facebooku.

Deadpool 2 jest obecnie wyświetlany w kinach.


Źródło: CBR

 

Facebook Comments
Kliknij:
0