Zazie Beetz od wypadku na planie i relacji z Ryanem Reynoldsem

Nie tak dawno temu, w wywiadzie dla Entertainment Weekly, Zazie Beetz opowiedziała o wyzwaniach związanych z rolą Domino, kontrowersyjnej postaci występującej w drugiej części Deadpoola, a także atmosferze panującej wśród obsady i ekipy po śmierci kaskaderki Joi Harris:

Zmieniło to (śmierć kaskaderki – przyp. autora) naszą produkcję i sam film. W tamtym tygodniu, wstrzymaliśmy prace na kilka dni, by później zebrać się razem z obsadą oraz ekipą w tym samym miejscu.

Aktorka deklaruje, że poczuła więź z kaskaderką po jej śmierci, co też nie omieszkała dodać, w dalszej części wywiadu.

Ona była Domino i na swój sposób czuję się z nią połączona. Ona jest wśród nas i prawdopodobnie będzie także żyła w tym filmie.

Panna Beetz, pomimo tragedii, jaka dotknęła plan film, nadal jednak patrzy pozytywnie w przyszłość filmu. Uważa, że obraz będzie skrywać coś w zanadrzu dla fanów części pierwszej. Ponadto zdradziła również, jak wyglądała praca z Ryanem Reynoldsem i ile tak naprawdę się od niego nauczyła:

Kręcenie tego jest ciężkie. Dużo trenuje, a nie jestem przyzywczajona do chodzenia na siłownię, więc to dla mnie nowe doświadczenie. Jednak tak szczerze mówiąc, to było niesamowite obserwować Ryana Reynoldsa robiącego swoje. Wtedy myślało się: „Kurcze, on ma na sobie maskę i może skorzystać z techniki ADR (zautomatyzowane nagrywanie dialogów – przyp. autora). Przede wszystkim jest on wyjątkowy, niezwykle utalentowany i potrafi grać. Oglądanie go robi wrażenie.

Deadpool 2 trafi do kin już 1 czerwca 2018 roku.


Źródło: Movies Room

Facebook Comments
Kliknij:
0