Jaką Negasonic zobaczymy w Deadpool 2 ? – News

Pamiętacie Negasonic Teenage Warhead? Ta mutantka skradła wiele serc fanów na całym świecie gdy wystąpiła u boku naszego ulubionego najemnika w jego filmie. Może nie dostała dużo czasu ekranowego, jednak jej rola była istotna dla całej fabuły. Czego więc możemy się spodziewać po Negasonic w drugiej części Deadpoola?

Nie tak dawno serwis Screen Rant miał okazje przeprowadzić rozmowę z Brianną Hildebrand. Aktorka przyznała, że nie może za wiele powiedzieć o swej postaci, o tym jaką będzie grała role w nadchodzącym filmie, o tym co czeka jej bohaterkę, ani jakie zadania stawia przed nią los zwany scenariuszem. Nie znaczy to jednak, że niczego się nie możemy dowiedzieć. Brianna mając wgląd w garderobę swej bohaterki stwierdziła jasno i klarownie, że w nowym filmie Negasonic będzie jeszcze fajniejsza. Jak to ujęła aktorka, możemy spodziewać się bardziej dojrzalszej Negasonic. Nie znaczy to jednak, że całkowicie porzuci ona wizerunek zbuntowanej, punkowej nastolatki.

“Nie czytałam jeszcze scenariusza” – deklaruje Panna Hildebrand „Ale myślę że moja postać będzie o wiele fajniejsza, opierając się na tym co widziałam w garderobie. Jestem podekscytowana. po obejrzeniu kilku concept-artów dodaje – „Kilka fajnych pomysłów, nic pewnego czy coś. Aele myślę że moja postać dorosła ale wciąż ma punkowy pazur” 

Aktorka przyznała też, że bardzo się cieszy mogąc grać taką bohaterkę. Hildebrand przyznaje, że odnajduje z mutantką wiele cech wspólnych. Zapewne właśnie te podobieństwa pozwoliły aktorce tak łatwo i dobrze wcielić się w swoją role. Tym bardziej bardziej sprawia jej radość, że tak wiele osób pokochało jej postać  w filmie. Swoją drogą, jeśli są tak podobne, to ciekawe jak przebiegła studniówka Brianny (fani na pewno wiedzą do czego nawiązuje). 😀

Zapytana o to jak to jest być teraz w centrum uwagi odpowiedziała: “To strasznie ekscytujące, bo czułam więź z postacią Negasonic, bo ona przypomina mnie samą tak bardzo. Młoda, wkurzona Brianna, o której sobie nagle przypomniałam. To było jak ‚O matko ale ona słodka. Łapie o co z nią chodzi, wiecie?’ Także ten… To było super że ludzie polubili graną przeze mnie postać, bo to znaczyło że lubią i mnie albo przynajmniej część mnie” 

Źródło: Screen Rant

 

Facebook Comments
Kliknij:
0